Myślę~ nie marnuję

Każdego dnia do warszawskich śmietników wyrzucane jest dobre jedzenie, sprawne i użyteczne przedmioty, niezniszczona odzież. Tymczasem my wciąż produkujemy i kupujemy nowe.

Warszawiacy i warszawianki produkują ponad 800 tysięcy ton odpadów rocznie. Ilość ta zapeniłaby Stadion Narodowy prawie sześć razy.

Pomyśl, czy na pewno wszystko, co wyrzucasz, powinno trafić do kosza? Czasem uszkodzone lub nieco znoszone buty wystarczy naprawić u szewca, by służyły nam przez kolejne sezony. Książki, które u nas pokryły się kurzem, mogą znaleźć nowego właściciela dzięki specjalnym miejscom wymiany. Z kolei jedzenie, które pochopnie nagromadziliśmy w lodówce, pewnie ucieszy kogoś, kto zajrzy do jadłodzielni. A to zaledwie kilka przykładów.

Dowiedz się więcej w jaki sposób wykorzystać to, co już masz. Zobacz, gdzie w Warszawie możesz coś samodzielnie naprawić lub wypożyczyć to, czego potrzebujesz. Sprawdź, gdzie sprzedawać niepotrzebne rzeczy oraz dzielić się z innymi – a inni z tobą! Zainspiruj się i sprawdź co zrobić, aby „myślę, nie marnuję” przekuć ze słów w działanie.

Myślę~ nie marnuję jedzenia

Materiał, z racji pochodzenia ze źródeł zewnętrznych, może nie podlegać wymaganiom w zakresie dostępności.

Warszawa mówi: Rozmowa z Zofią Zochniak

Materiał, z racji pochodzenia ze źródeł zewnętrznych, może nie podlegać wymaganiom w zakresie dostępności.